Wystąpienie mec. Michała Chodkowskiego, Pełnomocnika Komitetu Inicjatywy Obywatelskiej o ustanowieniu 17 października Dniem Sprzedaży Bezpośredniej, na plenarnej sesji Sejmu RP 10 września 2015

11.09.2015

Szanowny Panie Marszałku, Szanowne Panie Posłanki, Szanowni Panowie Posłowie, Wysoka Izbo!

Przypadł mi zaszczyt zaprezentowania na dzisiejszym posiedzeniu obywatelskiego projektu Ustawy o ustanowieniu 17 października Dniem Sprzedaży Bezpośredniej, który poparło blisko 115 tysięcy obywateli. W tym miejscu, w imieniu całego Komitetu, chciałbym serdecznie podziękować wszystkim obywatelom, którzy udzieli poparcia projektowi, oraz osobom zaangażowanym w zbierane podpisów pod projektem.

Nim przejdę do omówienia intencji twórców projektu i jego założeń, w kilku słowach przybliżę, czym właściwie jest sprzedaż bezpośrednia. Z uwagi na dość późną godzinę postaram się przedstawić to zagadnienia dość zwięźle. Otóż sprzedaż bezpośrednia jest systemem dystrybucji towarów i usług, w którym do zawarcia umowy dochodzi poza lokalem przedsiębiorstwa. Istotą tego systemu jest bezpośredni kontakt sprzedawcy z konsumentem. Ta forma sprzedaży promuje przedsiębiorczość i ułatwia konsumentom nabywanie towarów i usług.

Interesy konsumentów zawierających umowy poza lokalem przedsiębiorstwa są chronione na bardzo wysokim poziomie przez ustawę z dnia 30 maja 2014 o prawach konsumenta. Nieczęsto natomiast wspomina się o roli, jaką firmy i sprzedawcy działający w tym kanale dystrybucji odgrywają choćby na polskim rynku pracy. Niniejsza inicjatywa jest niezwykle istotna społecznie bowiem w branży sprzedaży bezpośredniej skupionych jest obecnie ponad 900 tysięcy konsultantów. Wśród tych osób znajdują się konsumenci będący stałymi klientami przedsiębiorstw sprzedaży bezpośredniej oraz osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą (tzw. samozatrudnieni) i zajmujące się sprzedażą produktów na rzecz konsumentów. Jeżeli weźmiemy pod uwagę również konsumentów, którzy nie są stałymi klientami przedsiębiorstw sprzedaży bezpośredniej, okaże się iż liczba osób które nabywają produkty w tym kanale dystrybucji wynosi w Polsce co najmniej kilka milionów, jeżeli nie więcej. Większość osób zetknęła się zapewne z produktami oferowanymi w tym kanale, na przykład kosmetykami. Warto przytoczyć również kilka innych istotnych liczb i wartości. Szacunkowa wartość obrotów netto w tej branży w 2014 roku wyniosła ogółem 2 mld 886 mln zł i był to wzrost o 4 % w stosunku do 2013 roku. Odpowiada to blisko 35 500 000 transakcji zawartych z nabywcami produktów lub usług.

Chciałbym zwrócić uwagę Wysokiej Izby ponadto na fakt, że działalność w branży sprzedaży bezpośredniej aktywizuje osoby, które z uwagi na sytuację rodzinną lub życiową napotykają przeszkody w podjęciu zatrudnienia pracowniczego, choćby z uwagi na określone godziny pracy. 87 % sprzedawców w tej branży stanowią kobiety. Nie jest tajemnicą, że działalność w sprzedaży bezpośredniej umożliwia łączenia życia rodzinnego, zwłaszcza opieki na dziećmi, z życiem zawodowym. Każdy sprzedawca może bowiem sam decydować o swoim czasie i wymiarze pracy. Między innymi z tego względu wiele osób działalność w systemach sprzedaży bezpośredniej traktuje jako dodatkowe źródło dochodu. Niebagatelne znaczenie ma również fakt, że branża sprzedaży bezpośredniej nie wyklucza sprzedawców z uwagi na wiek, a blisko 25 % z nich to osoby w wieku 50+. Z kolei około 31 % sprzedawców, którzy rozpoczęli działalność w tej branży wcześniej nie miało pracy lub nie było w ogóle aktywnych zawodowo. Zaprezentowane dane zostały mi udostępnione dzięki uprzejmości Polskiego Stowarzyszenia Sprzedaży Bezpośredniej, za co serdecznie dziękuję.

Nie o samych wartościach liczbowych chciałbym jednak dziś opowiedzieć. W Polsce istnieje pilna potrzeba popularyzacji wiedzy o sprzedaży bezpośredniej/sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa. Dotyczy to również konsumentów i propagowania wiedzy na temat ich praw. Ze środków publicznych finansowane są kampanie, które mają służyć promowaniu wiedzy o bezpłatnej pomocy prawnej, jak choćby spot przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, który miałem okazję w tym tygodniu oglądać. Oprócz koncentrowania się na usuwaniu skutków nieuczciwych działań wobec konsumentów, warto przede wszystkim upowszechniać wśród nich wiedzę na temat uprawnień konsumenckich oraz promować etyczne praktyki w biznesie. W branży sprzedaży bezpośredniej działają osoby i firmy, którym zależy na utrzymywaniu etycznych standardów działalności, upowszechnianiu wśród konsumentów wiedzy o ich uprawnieniach, a przede wszystkim zapewnieniu konsumentom gwarancji często dużo dalej idących niż uprawnienia przewidziane w przepisach powszechnie obowiązujących, na przykład prawo do odstąpienia od umowy nawet w terminie kilku miesięcy, podczas gdy ustawa przewiduje w tym zakresie wyłącznie termin 14-dniowy. Osoby te znajdują się wśród obywateli, którzy poparli przedstawiany przeze mnie projekt. Nie oczekują one wsparcia ze środków publicznych, a zwracają się jedynie o stworzenie ram ustawowych do organizacji konferencji i wydarzeń, które nadadzą większej doniosłości wydarzeniom promującym pozytywne wartości w biznesie i etyczne postawy wobec konsumentów. Nie boją się one podejmować również trudnych tematów i wyzwań stojących przed całą branżą sprzedaży bezpośredniej. Osoby te angażują się nie tylko w bierne informowanie o standardach etycznych, ale podejmują również trud zwracania uwagi na podmioty, które w tym kanale dystrybucji naruszają interesy konsumentów. W ocenie twórców projektu ustawa będąca przedmiotem prezentowanego przeze mnie projektu istotnie sprzyjałaby propagowaniu najwyższych wartości w biznesie i etycznych postaw wobec konsumentów.

Inspiracją dla twórców niniejszego projektu były wydarzenia organizowane przez Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej. W ciągu ostatnich czterech lat Polskie Stowarzyszenie Sprzedaży Bezpośredniej regularnie organizuje w drugiej połowie roku konferencje poświęcone tematyce sprzedaży bezpośredniej. Data Dnia Sprzedaży Bezpośredniej nie została wybrana zupełnie przypadkowo i ma nawiązywać właśnie do tych wydarzeń. Zgodnie z intencją wnioskodawców tym dniem ma być 17 października. Nadanie wskazanemu wydarzeniu rangi dnia ustawowego z pewnością wpłynie na dowartościowanie wielu drobnych przedsiębiorców z branży sprzedaży bezpośredniej, których codzienna praca i wysiłek stanowi niebagatelny wkład do systemu finansów publicznych. Byłoby to jednocześnie (wbrew pozorom) istotne wsparcie rozwoju przedsiębiorczości w Polsce.

Wysoka Izbo, nie da się ukryć, że Projekt Ustawy o ustanowieniu Dnia Sprzedaży Bezpośredniej składa się tylko z dwóch zwięzłych artykułów. Nie ma w nim zapisów wymagających skomplikowanych analiz i rodzących ryzyko odmiennych interpretacji. Intencje jego twórców są klarowne i szczere. Przyjęcie tego projektu nie może wywołać żadnych negatywnych skutków, a jego efekty mogą być tylko pozytywne.

Przedmiot projektowanej regulacji nie jest objęty prawem Unii Europejskiej, a wejście w życie projektowanej ustawy nie wywoła skutków finansowych dla budżetu państwa.

Z powyższych względów zwracam się do Szanownych Pań Posłanek i Szanownych Panów Posłów z uprzejmą prośbą o poparcie zaprezentowanego przeze mnie projektu ustawy.

Dziękuję.

Należymy do