Sprzedaż bezpośrednia szkołą przedsiębiorczości

10.10.2017

Coraz więcej osób decyduje się na założenie własnego biznesu. Rynek sprzedaży bezpośredniej sukcesywnie się rozwija. Sprzyja to aktywizacji zawodowej Polaków. W tym roku hasło Polskiego Dnia Sprzedaży Bezpośredniej, który odbędzie się 17 października, brzmi: „Mój Czas. Mój Biznes.” Istotą wydarzenia jest pokazanie sprzedaży bezpośredniej z różnych perspektyw.

Sprzedaż bezpośrednia to szkoła przedsiębiorczości, droga ku samodzielności i niezależności. Ilu konsultantów, tyle powodów, dla których podjęli wyzwanie własnej działalności gospodarczej. Wielu otwiera własny biznes, aby uniezależnić się od pracodawcy i stać się samemu sobie szefem. Samodzielna firma oznacza możliwość realizowania swoich pomysłów, bez ograniczeń ze strony przełożonego. Sprzedaż bezpośrednia pozwala na zarządzanie własnym czasem, przy tym daje możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy. Dla niektórych natomiast jest głównym źródłem dochodu.

Już po raz szósty nadarza się okazja do świętowania Polskiego Dnia Sprzedaży Bezpośredniej. W tym roku celebracja przeniesie się do wirtualnej rzeczywistości. Dlaczego? Sprzedaż bezpośrednia to branża, która umiejętnie spaja to, co tradycyjne, z tym co nowoczesne. Rola mediów społecznościowych jest w tym przypadku wyjątkowa. To ukłon w stronę tych, którzy coraz częściej bardzo udanie łączą osobisty kontakt z klientem z działaniami w internetowej przestrzeni.

Oprócz konkursów i celebracji w siedzibach firm członkowskich, Polski Dzień Sprzedaży Bezpośredniej będzie okazją do merytorycznej debaty, jaką zamierza zorganizować dziennik Rzeczpospolita. Dyskusja będzie dotyczyła sprzedaży bezpośredniej oraz jej roli w gospodarce. Podniesiony zostanie również temat przedsiębiorczości Polaków. Więcej już 17 października.

Mój czas oznacza – ten moment, który chcę wykorzystać, ale także rytm dnia, który sam planuję i realizuję. Mój Biznes to natomiast niezależność, możliwość rozwoju i realizacji.

Należymy do

Zapisz się do newslettera

FreshMail.pl